Petycję podpisało
1 788
petycji patronuje
Imię i nazwisko:
 
E-mail:

Na podstawie art. 13 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO) informujemy, że podane przez Pana/Panią dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Zielnej 39, 00-108 Warszawa (zwaną dalej Instytutem bądź ... czytaj więcej

 
 

MaszWpływ

 

Szanowni Państwo,

 

27 sierpnia ustępujący rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marcin Pałys podpisał zarządzenie w sprawie „Planu działań równościowych na lata 2020-2023”. Chociaż w założeniu dokument ma gwarantować równość kobiet i mężczyzn, w rzeczywistości wiele zawartych w nim rozwiązań ma charakter dyskryminujący. Naruszają przepisy Konstytucji i Kodeksu pracy.

 

Rektor zobowiązał władze uczelni do rozstrzygania konkursów na pracowników w oparciu o kryterium płci. Dokument mówi, że „sugerowany jest wybór osoby z niedoreprezentowanej płci /grupy”. Autorzy dostrzegają co prawda, że proporcje płci wśród ogółu pracowników uczelni są co prawda „wyrównane”, ale ubolewają nad tym, że różnią się one na poszczególnych wydziałach. Jak wynika z materiału, „są dwa wydziały, gdzie wszystkie funkcje w kolegium dziekańskim pełnili mężczyźni (Filozofia i Socjologia, Fizyka) oraz trzy wydziały, na których w kolegium dziekańskim były wyłącznie kobiety (Geologia, Neofilologia,  Pedagogika)".

 

Zarządzenie wskazuje, że wśród kandydatów do szkół doktorskich na poszczególnych wydziałach proporcja płci powinna zmierzać do 1:1. Celem ma być uwzględnienie „niedostatecznej reprezentacji płci w poszczególnych dziedzinach nauki”.  Wprost mowa jest o konieczności prowadzenia „akcji afirmacyjnej”, czyli nadaniu przywilejów w kształceniu i zatrudnieniu w oparciu  nie o kwalifikacje, tylko przynależność do grupy.

 

Te postanowienia uderzą zarówno w kobiety, jak i mężczyzn. Ograniczą w praktyce wolność wyboru ścieżki kształcenia i kariery zawodowej, jeśli nie przemawia za tym „kryterium równowagi płci” na danym wydziale.


Zarządzenie stanowi także, że „komisje konkursowe i inne powinny być zrównoważone płciowo bądź składać się z przedstawicielek i przedstawicieli obu płci”, a „przewodniczenie komisji konkursowej powinno być funkcją sprawowaną naprzemienne przez kobiety i mężczyzn (zmiana co kadencję)”. Oznacza to w praktyce ograniczenie prawa wyborczego i przyznanie pierwszeństwa płci kandydata lub kandydatki względem kryteriów merytorycznych.

 

Deklaruje się też zrównanie liczby składanych przez kobiety i mężczyzn w poszczególnych jednostkach uniwersytetu projektów grantowych oraz liczby „przewodów doktorskich i obron doktoratów”. Plan nie wyjaśnia ani w jaki sposób te cele mają być osiągnięte, ani po co i na jakiej podstawie są wdrażane. Sposób ich sformułowania budzi natomiast poważne obawy, że kryterium płci w szeregu obszarów działania uczelni będzie miało pierwszeństwo względem kwestii merytorycznych.

 

Przyjęte postanowienia stanowią naruszenie art. 32 Konstytucji, który stanowi, że „nikt nie może być dyskryminowany” w życiu społecznym i politycznym z jakiejkolwiek przyczyny, oraz z art. 33 ustawy zasadniczej, który mówi, że kobiety i mężczyźni mają równe prawa „do kształcenia, zatrudnienia i awansów”. Zasada równości kobiet i mężczyzn oraz zakaz dyskryminacji zostały również wyrażone w przepisach Kodeksu pracy. Zakaz dyskryminacji chroni konkretnych ludzi, ale nie oznacza, że we wszystkich instytucjach musi zostać zachowany parytet płci. Konkretni ludzie mają prawo kierować się własnymi preferencjami.

 

Zaproponowane działania mają zacząć być wdrażane już w najbliższym roku akademickim.

 

Dlatego apelujemy do Państwa o podpisanie petycji do nowego Rektora Uniwersytetu Warszawskiego, aby uchylił „Plan działań równościowych” i wydał nowy dokument, który zamiast tworzyć systemowe mechanizmy dyskryminacji będzie faktycznie przeciwdziałał nierównemu traktowaniu.


Nie pozwólmy, aby płeć stała się kryterium decydującym o zatrudnieniu oraz wyborze ścieżki kariery. Publiczna uczelnia finansowana z budżetu państwa powinna być wzorem najlepszych praktyk.

 

Z wyrazami szacunku,

 

Młodzi dla Polski

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży
Koło Naukowe Prawa Konstytucyjnego Uczelni Łazarskiego w Warszawie
Studenckie Towarzystwo Patriotyczne - Uniwersytet Białostocki
Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej Vade Mecum - Katolicki Uniwersytet Lubelski
Koło Naukowe Myśli Klasycznej - Uniwersytet Śląski
Akademickie Koło Tradycji Katolickiej – Uniwersytet Śląski
Koło Naukowe Ordo Iuris - Uniwersytet Śląski
Akademicki Klub Tradycji Katolickiej - PAX - Uniwersytet Gdański
Koło Naukowe Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego
Polska Korporacja Akademicka Silesia Superior
Stowarzyszenie Fidei Defensor
Polska Korporacja Akademicka Akropolia Cracoviensis
Podlaski Instytut Rzeczypospolitej Suwerennej
Stowarzyszenie KoLiber
Fundacja Ratio et Dignitas
Fundacja im. Bolesława Pobożnego
NSZZ Solidarność Stoczni Gdańskiej

Konwent Lechia Korporacja Studentów Uczelni Poznańskich

 

Wasza Magnificencjo,

 

podjęta przez Pana poprzednika decyzja o przyjęciu „Planu działań równościowych na lata 2020-2023” może bardzo poważnie zaszkodzić rozwojowi badań naukowych oraz karierze uzdolnionych pracowników badawczych i dydaktycznych oraz doktorantów obu płci.

 

Niepokoi mnie fakt, że władze uczelni podczas rozstrzygania konkursów na pracowników mają uwzględniać kryterium płci, które w określonych sytuacjach może stać się decydujące. Chociaż jeden z punktów planu deklaruje potrzebę wspierania karier naukowych kobiet, w praktyce przyjęte rozwiązania doprowadzą do dyskryminacji kobiet w dziedzinach badawczych, które są przez nie najczęściej wybierane. W rzeczywistości brak jakichkolwiek merytorycznych powodów i podstaw prawnych, by dążyć do sytuacji, w której we wszystkich organach uczelni zatrudniona jest taka sama liczba kobiet i mężczyzn.

 

Autorzy dokumentu dostrzegają co prawda, że proporcje płci wśród ogółu pracowników uczelni są „wyrównane”, ale ubolewają nad tym, że różnią się one na poszczególnych wydziałach. Jak wynika z materiału, „są dwa wydziały, gdzie wszystkie funkcje w kolegium dziekańskim pełnili mężczyźni (Filozofia i Socjologia, Fizyka) oraz trzy wydziały, na których w kolegium dziekańskim były wyłącznie kobiety (Geologia,  Neofilologia, Pedagogika)".

 

Zarządzenie wskazuje, że wśród kandydatów do szkół doktorskich na poszczególnych wydziałach proporcja płci powinna zmierzać do 1:1. Celem ma być uwzględnienie „niedostatecznej reprezentacji płci w poszczególnych dziedzinach nauki”.  Materiał wprost mówi o konieczności prowadzenia „akcji afirmacyjnej”, czyli nadaniu przywilejów w kształceniu i zatrudnieniu w oparciu nie o kwalifikacje, tylko przynależność do grupy.

 

Te postanowienia uderzą zarówno w kobiety, jak i mężczyzn. Ograniczą też w praktyce wolność wyboru ścieżki kształcenia i kariery zawodowej, jeśli nie przemawia za tym „kryterium równowagi płci” na danym wydziale.


Dokument stanowi także, że „komisje konkursowe i inne powinny być zrównoważone płciowo bądź składać się z przedstawicielek i przedstawicieli obu płci”. „Przewodniczenie komisji konkursowej powinno być funkcją sprawowaną naprzemienne przez kobiety i mężczyzn (zmiana co kadencję)”. Oznacza to w praktyce ograniczenie prawa wyborczego i przyznanie pierwszeństwa płci kandydata lub kandydatki względem kryteriów merytorycznych.

 

Deklaruje się też zrównanie liczby składanych przez kobiety i mężczyzn w poszczególnych jednostkach uczelni projektów grantowych oraz liczby „przewodów doktorskich i obron doktoratów”. Plan nie wyjaśnia ani w jaki sposób te cele mają być osiągnięte, ani po co  są wdrażane. Sposób ich sformułowania budzi natomiast poważne obawy, że kryterium płci w szeregu obszarów działania uczelni będzie miało pierwszeństwo względem kwestii merytorycznych.

 

Przyjęte postanowienia budzą wątpliwości w świetle art. 32 Konstytucji, który stanowi, że „nikt nie może być dyskryminowany” w życiu społecznym i politycznym z jakiejkolwiek przyczyny, oraz z art. 33 ustawy zasadniczej, który mówi, że kobiety i mężczyźni mają równe prawa „do kształcenia, zatrudnienia i awansów”. Zasada równości kobiet i mężczyzn oraz zakaz dyskryminacji zostały również wyrażone w przepisach Kodeksu pracy.  Zakaz dyskryminacji chroni konkretnych ludzi, ale nie oznacza, że we wszystkich instytucjach musi zostać zachowany parytet płci. Konkretni ludzie mają prawo kierować się własnymi preferencjami.

 

Nie wolno odbierać członkom wspólnoty akademickiej możliwości sprawowania funkcji tylko dlatego, że liczba miejsc przypadająca na daną płeć już została wykorzystana.  Tymczasem zawarte w Planie zapisy mówiące o tym, że „komisje konkursowe i inne powinny być zrównoważone płciowo bądź składać się z przedstawicielek i przedstawicieli obu płci” oraz, że „przewodniczenie komisji konkursowej powinno być funkcją sprawowaną naprzemienne przez kobiety i mężczyzn (zmiana co kadencję)” są ewidentnym ograniczeniem biernego prawa wyborczego.

 

Uniwersytet to nie tylko miejsce zdobywania wiedzy oraz prowadzenia badań naukowych. Jest on przede wszystkim wspólnotą wszystkich członków społeczności akademickiej, miejscem wymiany myśli i idei. Wprowadzanie przez władze rektorskie rozwiązań prawnych będących w istocie narzędziami społecznej i kulturowej inżynierii nigdy nie powinno mieć miejsca.

 

W związku z tym apeluję o jak najszybsze uchylenie „Planu działań równościowych” i wydanie nowego dokumentu, który zamiast tworzyć systemowe mechanizmy dyskryminacji będzie faktycznie przeciwdziałał nierównemu traktowaniu. 

 

Z wyrazami szacunku,

 
 
PETYCJA TRAFI DO:




Copyright by Ordo Iuris

www.ordoiuris.pl